Dzień Kobiet
30 marca 2010
7.03.2010
Dnia 7.03.2010 r. odbyła się uroczystość z okazji Dnia Kobiet, którą zorganizowali:
-Sołtys wsi Jacewo
-Rada Sołecka
Reprezentanci rady sołeckiej i OSP Jacewo złożyli życzenia wszystkim przybyłym paniom oraz wręczyli każdej przybyłej kobiecie symboliczny kwiatek.
Poezją swojego autorstwa zaszczycił nas pan Roman Jesiołowski.
Po kujawskim dywanie
Dawno temu zebrały się wszystkie kobiety
ustaliły na świat cały, świąteczne dekrety
ustawą także w naszym powiecie
honory należy oddać każdej kobiecie
pomysł chwyciła nasza Sołecka Rada
w Jacewie święto obchodzić wypada.
I oto wypadek wiosną się zdarzył
toć marzec przecież i chłopy w tajnym sekrecie
aby dać radość każdej kobiecie
skoro nadejdą unijne dopłaty
zakupią w hurcie świąteczne kwiaty,
ale ich oczy zawsze zwrócone do zbóż
kupili tylko skromną wiązankę róż
Aby z chłopami być zawsze w zgodzie
rękę wyciągam naszej przyrodzie
Szeptem wiatr powiał ku okiennym parapetom
abym ja wiejskim kobietom
wręczył kwiaty dla każdej z dam
na kwiatach wszystkich się znam
-------------------------
W moim ogrodzie wiosenna idzie plotka
w barwnych kolorach rozwija stokrotka
idę aleją jak te kwiaty pierwsze
prośbę kierują - przynieś na wiersze
zrywam bukiety wiosennych stokrotek
i z tego wiersza jedną ze zwrotek
Kobieta kwiat przyjmie i nie śmie pytać
a któż by wiersze chciał takie czytać
drogami powiezie "Ford" albo "Matiz"
bukiety kwiatów a wiersze gratis
Ogród w rabatach, kolorów arena
a to już maj, kwitnie werbena
Ogrom zapachów, dni niosą w maju
w pierwszej ulicy dom jest na skraju
tablica głosi z wielkim napisem
tu urząd wiejski z naszym sołtysem
O jakie mam kwiaty z fantazją ułańską
ledwie doniosłem na szosę pierańską
naręcza majowe zapach kaliny
dla naszej sołtys pani Krystyny
Wiatry powieją wiosennym porywem
dywan uplotę z kujawskim motywem
rozścielę barwy od miedzy gdzie Olszewice
wioskę Jacewo po miasta granice
wzory tkał będę wszystkie na nowo
asfaltem świeżym w całe Dalkowo
ściegiem uplotę raz w prawo i lewo
od samej remizy w Małe Jacewo
Paniom co nie znam pod nowym dachem
nad kanałem dywan z wonnym zapachem
Gdy pola przetnie obwodnica tirom dla wygody
ja dla pań zbuduję ruchome schody
plany zebrałem wszystkie w detalach
rozwiną słoneczniki, ustawię na polach
Całość złączę w symetryczne wianki
rozchodnik wplotę i listek macierzanki
nad stopniami będą dwie poręcze
z lipcowych malw duże, duże naręcze
bezpiecznie przewiozą tam i z powrotem
mechanizm chłopski, kolba z kołowrotem
przy schodowym dziele, ochrona ma stać
ta nasza ochotnicza strażacka Brać
na baczność wśród sprawnych sikawek
przy trasie na Włocławek
-----------------------
Pisałem prośbę do biura pracy
aby z ustawą szkolić dywanowych tkaczy
poznać piękno, pogłębić kwiatową wiedzę
w Jacewie drogi uścielić i każdą miedzę
wiatr po wzorach, na miedzy zaszumi brzózka
wesela więcej od bujnych cudów łuska
na rabatach kwiatowych wonna piechota
z siłą zapachu powalą bełkot Palikota
na świecie kwiaty spełniają misje
pytam ja wierszem, po cóż komisje?
Czy nie lepiej w ramach odnowy
utworzyć w Jacewie, nowy sejm kwiatowy
sektory podzielić na równe rabaty
według barw w rzędach posadzić kwiaty
po prawo biel, kremy i róż
obok zieleni z kończyną i kłosy zbóż
po lewo szałwie w czerwieni, fuksje co sople zwisa
po środku błękit lobelii i fiolet irysa
kwiat każdy by rozwinął się całkiem
królowa róża za stołem marszałkiem
aby głos zabrać zapewne kolejka
maki za mikrofon, przy mównicy maciejka
w donicach na balkonach pelargonia
na sali zgoda sejmowa harmonia
za oknami barwny pokój by zwisał
ja bym siedział i relacje z obrad pisał
a tamten sejm co na stolicy
krzesła odkurzyć, wyłączyć mikrofon z mównicy
odnowić ściany, wypastować linoleum
gmach przeznaczyć na muzeum
stare uchwały zawinąć w teczkę
w święto kobiet bym zawiózł panie na wycieczkę
zwiedzać by mogły nawet cały dzionek
za przewodnika wygadany Komorowski Bronek
W konstytucji nanieść by poprawki
do Jacewa stolicę przenieść z kłótliwej Warszawki
Tu jest gościnna kujawska kraina
kwiaty pośród zbóż i zgodna rodzina
Inne gdzieś wioski mają sekrety
Ale w Jacewie najdzielniejsze nasze kobiety
W dzisiejsze święto wręczam bukiecik frezji
i odrobinę chłopskiej poezji
Niech odrobinę każda z pań zachowa
zdrowia i marzeń życzy Roman z Dalkowa
Niech wiosna nam sieje kwiaty i zboże
Paniom, chłopom też i sobie
Szczęść Panie Boże
Gość we wsi
Od Turzan polnym szlakiem
panie biegną prostym zygzakiem
Pani w sukni haft z mereżką
już się ściga z Norweżką
szans nie daje Justynie
szlak jej znany w kujawskiej krainie
z wiatrem biegnie, omija kałuże
bursztyn korali na sznurze
ukwiecony sznur do ziemi zwisa
meldunek ważny składa u sołtysa
biegnie pierwsza w pas się ukłoni
pozdrawia na Bursztynowej Święty Antoni
seledyny rozlała z zielenią ciecze
trawy nad Kozłówką kiełkują i mlecze
"Pod lipą" siedzą senni zdziwieni
wchodzi pani w swojej zieleni
słychać ich szepty w rozmowie
już chcieli wypić za jej zdrowie
Ona dumna na pomoście
podziękowała nie pije w poście
patrzy na domy dachówkowa strzecha
minęła siedzibę prezesa Józefa
ręce wyciągnęła zza pasa
zakupiła nasion u Arka Tarnasa
idzie w pola kujawska pracownica
zatoczyła półkole gdzie obwodnica
ręką z płachty w plony sieje
mieszkańcom na polach nadzieję
ptasie chóry nutami ugłaszcze
idzie przez ogród jego bujne chaszcze
miała wygłosić sezonowe orędzie
i odwiedzić wójta na urzędzie
szła boso w tęczowych barwach tunika
na Jacewskiej Brejza zapomniał chodnika
zwróciła z miejskiej ulicy
dziś zawitała do naszej świetlicy
pachnie kawa, czajnik gwiżdże i woła
ona rozlewa hojnie soki i zioła
Przy niej nić zielona i kręci krosno
Naczelnik z komendą - Witaj nam Wiosno!

